Elfowie

Z Endore
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
-A Rivendell? A elfowie? Czy Rivendell jest bezpieczne? -Tak. Przynajmniej do czasu, póki wszystko wokół nie zostanie podbite. Elfowie wprawdzie lękają się Czarnego Władcy, wprawdzie przed nim uciekają, nigdy jednak nie dadzą mu posłuchu ani nie będą mu służyć. Tu, w Rivendell, przebywa kilku najzaciętszych jego przeciwników: mądrzy mądrością elfów władcy Eldarów zza najodleglejszych mórz. Nie boją się oni Upiorów Pierścienia, bo kto był w Błogosławionym Królestwie, ten żyje w obu światach naraz i zarówno widzialnym, jak niewidzialnym siłom może przeciwstawić własną wielką moc. - Drużyna Pierścienia


Wraz z godziną, kiedy Valiera Varda, Pani Niebios, pozwoliła ponownie Gwiazdom rozbłysnąć nad Śródziemiem, przebudziły się Pierwsze Dzieci Eru - Elfowie, Pierworodni.


Elfowie po raz pierwszy otworzyli oczy nad jeziorem Cuivienen, Wodą Przebudzenia. Gwiazdy były pierwszą rzeczą, jaką ujrzeli - już na zawsze najbardziej pośród wszelkich rzeczy ubóstwiać mieli ich gwiezdny blask, oddając część Vardzie, znanej wśród nich jako Elentari i Elbereth - Królowa Gwiazd. A ponieważ światło Gwiazd zostało w elfich oczach zatrzymane, od ich oblicza zawsze zdawał się bić nieziemski blask.


W ten sposób Illuvatar, Jedyny, powołał do życia najpiękniejszą i najmądrzejszą ze wszystkich ras Ardy. Wedle jego zapowiedzi, Elfowie mieli stworzyć na ziemi najwięcej piękna z wszelkich żywych istot. Ich udziałem miała się również stać największa szczęśliwość i najgłębszy smutek. Obdarzeni nieśmiertelnością, nieprzemijającą młodością, tak, iż żyć mogli wiecznie - dopóki istniała Ziemia. Nie dotykały ich choroby ani zarazy, jednak elfie ciała tworzyła substancja ta sama, która budowała ludzi, toteż mogła ulec zniszczeniu. Ich życie mógł strawić ogień, mogli zginąć od miecza w boju, zostać zabici przez innych lub umrzeć w ogromnym smutku. Wzrostem dorównują ludziom, wyróżniają się jednak większą siłą ducha i ciała, a upływający czas dodaje im jedynie mądrości i piękna. Ich włosy przypominają czerń nocy, uprzędzone złoto lub utkane srebro. Światło Gwiazd roztacza wokół nich magiczny blask, migocąc w oczach, włosach, w jedwabistym odzieniu czy szlachetnych kamieniach na dłoniach. Głos posiadają piękny i delikatny niczym woda. Ze wszystkich umiejętności wyróżniają się zawsze w mowie, śpiewie i poezji. Jako pierwsi ze wszystkich ludów Ardy wydali z siebie głos, pierwsi również zaśpiewali. Słusznie też nazwali siebie Quendi, Mówiący, bowiem to oni nauczyli mowy wszystkie inne rasy na Ziemi, np. drzewa, czego przykładem są Entowie.


Po rozbiciu wojsk Mrocznego Władcy Morgotha większość elfów powróciła na Zachód za Morze. Plemię elfów w zamierzchłej przeszłości, za Dawnych Dni, podzieliło się na dwie główne gałęzie, zachodnich, czyli Eldarów (Elfów Wysokiego Rodu) i wschodnich. Z tej wschodniej gałęzi wywodzą się niemal wszystkie szczepy Leśnych Elfów zamieszkujące Mroczną Puszczę i Lórien. W Trzeciej Erze Pierworodnych jest już naprawdę niewielu. Mieszkają w kilku miejscach: w malowniczej dolinie Rivendell – na majestatycznym dworze Elronda, nad brzegiem czystej rzeki Bruinen; w koronach mallornów wiecznie obsypanych złotym kwieciem, magicznej Lothlorien; w Szarych Przystaniach Mithlondu oraz wśród gęstych drzew w tajemniczej Mrocznej Puszczy.